| Technologiczna kontrola pracowników |
|
O kontroli pracowników słyszymy coraz więcej, bo pracodawcy mają coraz więcej możliwości. Powszechna staje się rejestracja czasu pracy i nie mowa tu, o napisaniu na kartce przez pracownika, kiedy przyszedł a kiedy wyszedł z pracy, ale o kartach magnetycznych, które to weryfikują za pomocą komputera. W każdej większej firmie są czytniki biometryczne, które za pomocą linii papilarnych, soczewki oka czy innych niepowtarzalnych parametrów człowieka, wiedzą, kim jest pracownik i czy można go wpuścić do firmy. Takie zabezpieczenia na początku dziwią nowych pracowników, ale nie jest to żadne nadmierne bezpieczeństwo ze strony pracodawcy. Cała technologiczna kontrola pracowników, to kontrola dostępu do danych, do miejsca pracy, tak, aby pracownik i pracodawca czuł się bezpiecznie. Nie jest to kontrola, której celem jest dobra zabawa pracodawcy. W ten sposób dba on o to, aby firma i pracownicy byli bezpieczny. Nikt z nas nie chciałby być ofiarą przestępcy w miejscu pracy, a tak się może zdarzyć, jeśli na teren pracy wejdzie osoba niezweryfikowana. Może ona okazać się zwykłym człowiekiem, który po prostu chce się czegoś dowiedzieć, może to też być psychopata, która odbierze życie pracownikom. Pracodawca musi przewidzieć obie możliwości. |