Problemy z wejściem do firm

Czytniki biometryczne, które najczęściej występują w użyciu to czytniki linii papilarnych oraz skanery siatkówki oka. Technologia produkcji tego typu urządzeń poprawiła się na tyle, że czytniki masowo trafiły do laptopów zabezpieczając ich dane, a nawet do komputerowych myszek odmawiając do nich dostępu w razie próby niepowołanego użycia. Mniej popularne ze względu na koszt produkcji są skaner siatkówki oka. Pracownicy wielkich korporacji walnie narzekają na rosnące problemy z wejściem do firm.

Główne pretensje skierowane są na coraz to większe utrudnienia. Czytniki linii papilarnych montowane na bramka wejściowych do poszczególnych pomieszczeń są niskiej jakości i jednokrotnie przedarcie się przez drzwi do sektora tajnego zajmuje 10 i więcej minut. Tak wygląda kontrola dostępu w wielkich firmach z zagranicznym kapitałem, w których każdego pomysłu strzeże się jak oka w głowie. Polskie prawo wymaga od pracodawców szczegółowej ewidencji czasu pracy podległych pracowników.

Jest to związane z rozliczeniami podatkowymi, które są ściśle zależne od długości czasu pracy danego pracownika. Rejestracja czasu pracy odbywa się zazwyczaj na bramach wejściowych do firm, czasem jest to po prostu uczciwa deklaracja pracowników odnośnie ich czasu pracy. W nowoczesnych korporacjach często odbywa się to za pomocą tak zwane ID karty.